W dobrym stylu rozpoczęły drugą rundę rozgrywek 4 ligi siatkarki Skawy Wadowice. Podopieczne Andrzeja Gawrońskiego pokonały we własnej hali GSKS Laskowa 3:1 (20:25 25:22 25:17 25:17).
Hala wadowickiej „Czwórki”, która niecałe dwie godziny wcześniej była zapełniona w komplecie i tętniła życiem podczas spotkania koszykarzy, na siatkarek nie gościła już tylu kibiców. Pojawili się tylko ci najwierniejsi, którzy są niemal na każdym meczu siatkarek na własnym parkiecie.
W sennej atmosferze upłynęła pierwsza partia spotkania. Przyjezdne już na początku wypracowały sobie 3 punktową przewagę 5:8. Gra punkt za punkt utrzymywała się do stanu 12:16, kiedy to Skawa powalczyła o odrobienie strat. Nasze doszły rywalki do stanu 17:18, ale wtedy zawodniczki z Laskowej znów zapunktowały serią i przy stanie 17:21 trener Andrzej Gawroński poprosił o czas. Efektu nie było, gdyż rywalki wygrały seta otwarcia 20:25.
Podrażnione porażką wadowiczanki od początku drugiej części wzięły się do gry, jednak wypracowana trzypunktowa przewaga 7:4 w ciągu kilku chwil zmieniła się w remis po 8. Dalsza część to gra punkt za punkt do stanu 18:17, kiedy to trzy kolejne oczka zdobyte przez Skawę dały naszym przewagę 21:18, której wadowiczanki nie oddały już do końca partii wygrywając do 22.
Idąc za ciosem Skawa nie dała rywalkom zbyt wielu szans w kolejnych dwóch partiach. Laskowa na początku następnych dwóch setów próbowała powalczyć, ale po osiągnięciu pułapu 10 punktów to Skawa w dalszych częściach była już stroną dominującą. Dużą uwagę kibiców skupiała nie gra obu zespołów, a gestykulacja i „motywujące” okrzyki trenera przyjezdnych, które niewiele pomogły. Wadowiczanki wygrały z GSKS Laskowa trzeciego i czwartego seta 25:17, co dało naszym kolejne 3 oczka i utrzymanie się na pozycji wicelidera.
Jakub Wyka
foto: Jakub Florczyk







































no 5
http://www.youtube.com/watch?v=ryB2h-obSxA – Oficjalna relacja z Międzyszkolnego Turnieju Siatkówki 24.01.2012 !